Wszyscy w napięciu czekali na występ Kabaretu Młodych Panów i nie zawiedli się. Impreza przeszła wszelkie oczekiwania. Magicy zabawiali gości przed wejściem, a sala Kasprowicza wypełniona była po brzegi. Na scenie panowie z kabaretu pokazali się z najlepszej strony –  skecze w ich wykonaniu wywoływały salwy śmiechu na widowni. Wszyscy bawili się doskonale, o czym świadczyły brawa i aplauz publiczności.

IMG_0417

 

Wszyscy stawili się w jednym celu – aby pomóc Mai Tyczyno. Udało się zebrać kwotę prawie 10 000 zł, co pokazuje, że nawet w dobie kryzysu ludzie są chętni, by pomagać innym.

Na scenę wyszła również Małgorzata Tyczyno, mama Mai, aby podziękować  wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesu imprezy: Kabaretowi Młodych Panów i Robertowi Korólczykowi  za bezpłatny występ, dyrektorowi  I LO, Robertowi Kaśków za bezpłatne udostępnienie sali, Krzysztofowi Brzezińskiemu z zespołem Zero Procent za bezpłatne nagłośnienie koncertu, Świdnickiemu Ośrodkowi Kultury, Galerii 44, młodzieży z redakcji portalu naszaswidnica.pl za pomoc w organizacji i rozreklamowaniu imprezy oraz Mariuszowi Kalista za organizację koncertu. Specjalne podziękowania skierowała do wszystkich gości za to, że kupili cegiełkę i tym samym przyczynili się do sukcesu tej akcji charytatywnej.

Chciałam jeszcze raz podziękować wszystkim tym, bez których to wspaniałe wydarzenie nie odbyłoby się. Członkom Kabaretu Młodych Panów, którzy wykonali wspaniałą robotę, Dyrektorowi I Liceum Ogólnokształcącego Panu Robertowi Kaśków bez którego nie byłoby miejsca dla całej imprezy oraz pracownikom szkoły, Krzysiowi Brzezińskiemu wraz z zespołem Zero Procent za wspaniałą otoczkę sceny – oświetlenie było rewelacyjne, młodzieży z portalu NASZA ŚWIDNICA za rozpropagowanie Kabaretu, roznoszenie plakatów, sprzedaż biletów, informacje na portalu, pomoc na miejscu, Galerii 44, Wojtkowi Lewandowskiemu za zdjęcia i filmowanie, dyrektorowi Świdnickiego Ośrodka Kultury Panu Tomaszowi Jamróg oraz najważniejszej osobie MARIUSZOWI KALISTA za pomysł, organizację i Wielkie Serce.