Czeski neurolog Alfred Bohn

W czwartek 28 stycznia pojechaliśmy do Ceskiego Tesina. Droga była koszmarna. Nie dość, że sypał śnieg, to zawiewało i zamiatało najmocniej, jak się dało. Myślałam, że nie dojedziemy. Gdy dotarliśmy na miejsce spóżnieni o 40